To był mecz pełen emocji i napięcia, który zakończył naszą przygodę z domowymi spotkaniami w tym sezonie. Nasza drużyna seniorów Żar Międzybrodzie Bialskie zmierzyła się z zespołem Orzeł Kozy w meczu, który dostarczył nam wielu niezapomnianych chwil. Niestety, mimo zaangażowania i walki do ostatniego gwizdka, musimy pogodzić się z przegraną 2:3. Bramki dla naszego zespołu zdobyli M. Stwora i J. Konior, którzy zaprezentowali swój talent i determinację na boisku. Po zakończeniu meczu, mieliśmy przywilej przeprowadzić wywiad z naszym szkoleniowcem, trenerem Szulcem, który podzielił się swoimi spostrzeżeniami.
Trener Grzegorz Szulc
Mecz z Kozami był naszym, jak dotychczas, najsłabszym spotkaniem od 1,5-letniej pracy z drużyną. Strzeliliśmy 2 bramki na swoim boisku, a jednak przegraliśmy ten pojedynek. Dziś zagraliśmy ospale i bez pomysłu. Źle podjęte decyzje przez moich piłkarzy i brak komunikacji spowodowały, że to właśnie Orzeł Kozy wygrał ten mecz. Do końca zasadniczych rozgrywek mamy jeszcze jedno spotkanie, do którego się przełożymy i będziemy walczyć o pełną pulę. Brawo kibice, dziś pokazaliście, że jesteście z drużyną na dobre i złe. Dziękujemy za fantastyczny doping. Amen.
Następny mecz
Kolejne wyzwanie przed nami! Już 10 czerwca o godzinie 17:00 czeka nas kolejny mecz. W ramach 26. kolejki A-klasy zmierzymy się z drużyną Ks Bestwinka. To będzie trudne starcie, ale jesteśmy gotowi na walkę.
