Za nami 4. kolejka A klasy Bielsko-Biała w której Międzybrodzianie wygrali 2:1 z drużyną LKS Zapora Wapienica. Spotkanie to podsumowujemy wraz z trenerem Grzegorzem Szulcem oraz bocznym obrońcom Mateuszem Dudziakiem.
Trener Grzegorz Szulc:
Mecz pod kontrolą do 78 minuty. Do tej minuty drużyna spod góry “Żar” zdecydowanie kontrolowała spotkanie. Dwa gole Kuby “Bigosa” Walusia dały stabilizację i pewność siebie. Jednak brak wykorzystanych sytuacji bramkowych przez naszych snajperów zemścił się i od 78 minuty zrobiła się nerwowa sytuacja boiskowa, przeciwnik zdobył gola i dostał wiatr w żagle. Jednak drużyna wytrzymała “ciśnienie” i 3 punkty zostały w Międzybrodziu! Jedno jest pewne… drużyna zagrała konsekwentnie, strzeliła 2 gole i pokazała charakter. Brawo drużyna!
Mateusz Dudziak:
Mecz zagrany na dobrym poziomie. Udało nam się zrealizować większość założeń z odprawy przedmeczowej. Wynik nie oddaje całego przebiegu meczu. Mimo iż rywale mieli swoje sytuacje to jednak przeważaliśmy większość spotkania. Niestety kolejny raz nie kontrolujemy spotkania i po dobrym fragmencie oraz niewykorzystanych sytuacjach tracimy bramkę, a końcówka meczu robi się nerwowa. Najważniejsze jednak, że walczyliśmy konsekwentnie do końca i 3 punkty zostały w Międzybrodziu.
W następnej kolejce na wyjeździe Żar podejmie ekipę KS Bystra. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę 17 września o godzinie 16:00.
