Trener Grzegorz Szulc:
Pierwszy mecz kontrolny w okresie przygotowawczym z solidną drużyną BKS „Stal” Bielsko Biała mamy za sobą!
Był to bardzo dobry sprawdzian i lekcja przed rozgrywkami ligowymi. Drużyna Bielskiej Stali zaprezentowała solidny i ofensywny futbol, wystawione dwie różne jedenastki w pierwszej i drugiej połowie mówią, że kadra BKS jest obfita i bogata.
Nasza drużyna z przyczyn zdrowotnych przystąpiła do spotkania w liczbie 14 zawodników, w tym jeden testowany.
Mecz od początku pod kontrolą Bielskiej Stali, wiedzieliśmy że to będzie bardzo wymagający przeciwnik, dlatego skupiliśmy na grze defensywnej z założeniami do przejścia i przeprowadzenia ataku szybkiego.
Drużyna z pod góry ŻAR zagrała składny i poukładany futbol, każdy z moich zawodników dał z siebie dużo zdrowia i zaprezentował solidną formę, to świadczy o dobrej bazie przygotowawczej.
Jesteśmy w mocnych treningach, czeka Nas jeszcze dużo pracy nad optymalną formą sportową.
W najbliższych tygodniach chcemy się skupić nad poprawą wydolności specjalnej, siły oraz popracować nad jakością i rozumienie gry w poszczególnych formacjach.
Kolejny mecz odbędzie się w najbliższą sobotę o godz. 16.00 na obiekcie w Wadowicach ze sztuczną nawierzchnią. Przeciwnikiem będzie kolejny solidny zespół. Lider A klasowej grupy Wadowickiej – Olimpia Chocznia!
Amen!
SKŁAD: Mateusz Kliś, Dawid Hałat, Mateusz Dudziak, Filip Głogosz, Łukasz Orawczak, testowany zawodnik, Jarek Ścieszka, Dawid Kasperek, Jakub Waluś, Jakub Konior, Dominik Martyniak oraz Damian Dymek, Maciej Waluś, Paweł Pewny.
Kierownik drużyny Michał Kołek:
Mecz z wyżej notowanym rywalem, który ma swoje problemy ale powoli odbudowuje swoją pozycję, na pewno drużyna BKS dokonała kilku ciekawych wzmocnień i dysponowała w tym meczu znacznie szerszą kadrą niż drużyna Żaru.
Pierwsza połowa pod dyktando bielszczan lecz nie daliśmy sobie strzelić bramki pomimo kilku okazji przeciwników. Staraliśmy się wyprowadzać piłkę ale te próby rzadko przynosiły zamierzony efekt. Druga połowa moim zdanie znacznie lepsza ale grę dalej prowadziła Stal. Trzeba zaznaczyć, że w tym meczu mieliśmy do dyspozycji tylko 13 zawodników w tym jednego testowanego więc nie mieliśmy zbyt dużego pola manewru, na pewno ten remis to dla nas cenna lekcja i cieszy fakt, że zagraliśmy na 0 z tyłu.
Był to nasz pierwszy sparing i na pewno zmierzamy w dobrą stronę i z meczu na mecz będzie widać tego efekty.
Cieszę się też, że po latach mogłem wrócić na popularną “Górkę” i spotkać kilka znajomych twarzy z okresu w którym byłem zawodnikiem BKS
