Za nami 10. kolejka A klasy Bielsko-Biała w której Międzybrodzianie po świetnym powrocie wygrali 3:2. Spotkanie to podsumowujemy z trenerem Grzegorzem Szulcem, oraz zawodnikiem Dawidem Olszowskim.
Grzegorz Szulc:
Oby takich meczy jak najmniej! W mecz kompletnie “nie weszliśmy”, szybko stracone bramki i przegrywamy 2-0! A miało być lekko, przyjemnie i bez ofiar! W przerwie “męska” rozmowa, zmiana koncepcji gry i udaje się w tym meczu zainkasować 3 cenne punkty! Brawo dla całej drużyny za determinacje i wiarę w korzystny wynik! Brawa dla zmienników, którzy pokazali inteligencję boiskową i charakter wchodząc na boisko! Cieszy mnie również że odpowiedzialność za grę w drugiej połowie zabrali nie tylko doświadczeni zawodnicy ale również Ci młodsi! Jako cały Team wiemy że możemy grać jeszcze lepiej i nadal będziemy pracować z dnia na dzień, z treningu na trening aby Nasza gra była coraz lepsza! Chciałbym się z tego miejsca odnieść do bardzo brzydkiego zachowania naszych kibiców, obrażanie sędziego, podważanie decyzji trenera oraz naruszenie nietykalności słownej moich zawodników jest niedopuszczalne i karalne! Więc proszę takich kibiców aby nie przychodzili na zawody sportowe, bo Wasze postępowanie jest obrażające cały klub LKS Żar Międzybrodzie Bialskie! Oczywiście jest grono kibiców które Nas wspiera na dobre i na złe i tym kibicom bardzo dziękuje za to że dziś byli i kulturalnie dopingowali Międzybrodzki Żar! Amen!
Dawid Olszowski
Pierwsza połowa do zapomnienia… Po przeanalizowaniu naszych błędów w przerwie, wyszliśmy na drugą połowę zmotywowani, z celem odwrócenia losów spotkania i wygrania meczu. Dzięki determinacji całego zespołu udało się wypracować pare klarownych sytuacji, które zakończyły się bramkami. Szanujemy bardzo mocno te 3 punkty i myślimy już o następnych meczach, aby zakończyć tę rundę na dobrej pozycji w tabeli.
Następny mecz:
W następnej kolejce Żar podejmie u siebie Sokół Hecznarowice. Spotkanie zostanie rozegrane w niedzielę 30 października o godzinie 14:00
